SyLwEsTeR i DwA lAtKa...
Dawno nie pisałam. Ale to dlatego że po prostu mi się nie chciało. Zaglądałam tu wiele razy z zamiarem napisania wkońcu czegoś ale jakoś nie wychodziło. Nie ważne. Wkońcu się zebrałam.
Sylwester. Spędziłam oczywiście z Konradkiem. Oprócz nas było też pare osóbek. Było całkiem miło. Przed północą wyszliśmy na dworek, a o północy patrzyliśmy na śliczne fajerwerki i życzyliśmy sobie szczęśliwego nowego roku. Potem wróciliśmy do domku i tam spędziliśmy resztę tej uroczej nocy. A rano tradycyjnie sprzątanie itp. Podsumowując była to udana noc.
Dwa latka razem. I zleciało nim się obejrzałam. Było mnóstwo wzlotów i upadków, łez i uśmiechów. Ale mimo tego co złe nadal jesteśmy razem. Bo jeśli będziemy trzymali się mocno za ręcę to damy sobie rade ze wszystkim. Bo jest nas dwoje. Bardzo Cię kocham. Pamiętam też wiele przecudownych chwil, w których oboje ślicznie się uśmiechaliśmy. Ten dzień spędzliśmy w kinie. Było miło.
Kocham Cię Konradku.! =o*
To jest coś co wzrusza mnie za każdym razem kiedy to czytam:
,,Drogi pamiętniku: Jestem na łóżku w szpitalu, doktor mówi, że będą mnie operować i mogę tego nie przeżyć. Potrzebuję nowego serca, potrzebuję również kogoś kto mógłby mnie podeprzeć w tych trudnych momentach, ale mój chłopak jeszcze nie przyszedł.
Drogi pamiętniku: Operacja skończona, lekarze mówią, że wszystko poszło zgodnie z planem, że się udała, ale ja nadal potrzebuje kogoś, kto mógłby mnie wesprzeć w tych trudnych chwilach, ale jego cały czas
nie ma.
Drogi pamiętniku: Minął już tydzień, wyszłam ze szpitala, wszystko ze mną w porządku, mój chłopak nadal nie przyszedł, wiec teraz postanowiłam pójść do niego, bo bardzo się tym przejmuję.
Drogi pamiętniku: Byłam u niego, długo waliłam w drzwi, ale nie było nikogo, weszłam do środka, drzwi były otwarte i na stole leżała kartka papieru, która mówiła:
„Kochanie wybacz mi, że nie mogłem cię
wesprzeć w tych trudnych momentach, a wiem, że tak tego potrzebowałaś. Chciałem zrobić ci prezent, moje serce już dla mnie nie bije, ale jestem szczęśliwy, że mogę Ci je dać, że nadal żyje w Tobie... Kocham Cię..."
KaRoLiNkA... =o) 20/01/2008 20:48:25 [Powrót] Komentuj
Wesołego Alleluja i mokrego dyngusa ;):**
Domis [chrum-chrum.ownlog.pl] ;) 20/03/2008 20:31:48
| brak www IP: 195.140.236.145
dziekujemy bardzo za komentarzyk ;]
kiedy nowa notka??
pozdrawiamy
naa-zawsze-razem.blog.pl 18/03/2008 08:39:53
| brak www IP: 83.12.237.74
GRATULUJEMY 2 latek razem! i zyczymy o wiele, wiele wiecej ;] a historia rzyczywiscie wzruszajaca.. pozdrawiamy i zapraszamy do Nas ;]
Paulina i Paweł 2/03/2008 17:15:50
| brak www IP: 83.12.237.74
~*~